Dziś moim gościem jest uczeń klasy Ia – mój wychowanek, Radosław Wojtyra. Wiem od Twojego starszego brata, Dominika, absolwenta naszego gimnazjum, że obaj ćwiczycie karate.


Aleksandra Myszor: Opowiedz mi Radku, jak i kiedy zaczęła się Twoja przygoda z karate?
Radosław Wojtyra: Moja przygoda z karate zaczęła się już w przedszkolu. Miałem 6 lat, gdy rodzice zapisali mnie razem z bratem do Klubu Sportowego "Pszczółka" Karate Tradycyjne w Wieluniu. Od tamtej pory trenuję już 8 lat.
AM: Kto czy co miało wpływ, że wybrałeś właśnie tą dyscyplinę sportu?
RW:  Mój tata kiedyś ćwiczył karate i to on namówił mnie i brata do ćwiczeń.
AM: Jakie korzyści płyną z trenowania karate?
RW: Przede wszystkim trening wpływa na prostą postawę sylwetki, dobrą kondycję, dużą rozciągliwość mięśni i możliwość podróżowania po Polsce, a także za granicą. Te wyjazdy są związane z udziałem w turniejach.
AM: A jakie miasta czy kraje dzięki temu odwiedziłeś?

b_185_120_16777215_00_images_2015-03-05-wywiad-z-RW.jpgb_185_120_16777215_00_images_2015-03-05-wywiad-z-RW.2.jpg

 RW: Oprócz polskich miast takich jak Lublin, Gdynia, Warszawa, Wrocław, Włocławek czy Kraków, byłem w Czechach - w mieście Vsetina.


AM: Czy Twój brat Dominik też nadal ćwiczy karate w wyżej wspomnianym klubie?
RW: Tak, Dominik nadal ćwiczy i posiada już czarny pas mistrzowski 1 Dan.


AM: Jaki jest koszt trenowania w klubie?
RW: 50zł za miesiąc od osoby.


AM: Czy w Twojej grupie są sami chłopcy czy może też i dziewczyny?
RW: W mojej grupie są zarówno chłopcy (dwunastu w wieku od 10 do 25 lat), jak i też dziewczyny (siedem w wieku od 10 lat do 23 lat). 


AM: Radku, jakie są Twoje sukcesy?
RW: Posiadam 19 medali: 10 brązowych, 1 srebrny i 8 złotych. W 2009 r. zdobyłem pierwszy złoty medal w Mistrzostwach Województwa Opolskiego, a w 2014 r. zostałem mistrzem Wrocławia. Również w 2014 r. na Międzynarodowym Turnieju o Puchar Burmistrza Miasta Kluczbork też zdobyłem złoto.


AM: Ile zdobyłeś pasów wtajemniczenia w tej japońskiej sztuce walki?
RW: Zdobyłem już 9 pasów i obecnie przygotowuję się na czarny pas mistrzowski 1 Dan.


AM: Z tego, co się zorientowałam to w karate jest 10 stopni uczniowskich w różnych stylach i 10 mistrzowskich, tak?
RW: Tak, jest 10 stopni uczniowskich i 10 mistrzowskich. 1 DAN to pierwszy stopień mistrzowski. 


AM: Opowiedz proszę, jak wyglądają Twoje treningi?
RW: Trening trwa godzinę. Pierwsze 15min. to rozgrzewka z elementami rozciągającymi. Potem 20min. ćwiczymy techniki kata, a 25min. ćwiczymy kumite (walki w parach).


AM: Ile czasu tygodniowo na nie poświęcasz?
RW: Poświęcam 4 godziny tygodniowo. Trzy w klubie i jedna w domu.


AM: Radku, jak udaje Ci sie znaleźć czas na naukę w tygodniu przy 4 godzinach treningów tygodniowo nie licząc dojazdów?
RW: Po treningach (po godz. 18:30) uczę się i ok. 22:00 idę spać.


AM: A jaką poniosłeś największą porażkę?
RW: Moją największą porażką jest brak medalu z Mistrzostw Polski, chociaż byłem bardzo blisko podium.


AM: Czy miałeś jakieś poważne kontuzje?
RW: Nie, na razie nie.


AM: Radku, czy wiążesz swoją przyszłość z karate? Myślisz o szkole sportowej?
RW: Bardziej myślę o kierunku matematycznym, chociaż w przyszłości nie wykluczam karate.


AM: Czy karate pomaga w życiu osobistym, na co dzień? Uczy czegoś?
RW: Karate dużo pomaga w życiu. Uczy zdyscyplinowania, szacunku do drugiego człowieka i życzliwości oraz systematyczności.


AM: Serdecznie dziękuję Ci Radku za wyczerpujące udzielenie odpowiedzi na moje pytania.
RW: Proszę.